Archive for Wrzesień, 2009

#drogiblipie jak daleko do dna?

demotywator

Paaanie, dno już dawno za nami, teraz już tylko pogrążamy się w mule!

Read the rest of this entry

Śledzik zostaje, jasne?!

Śledzik przebojem wdarł się na polski rynek mikroblogów… zaraz, zaraz, to chyba nie tak. A, już wiem – znienawidzony przez wszystkich nowy serwis twórców Naszej-Klasy pokazał, jak żenujący i głupi potrafią być internauci. Momentami mam wrażenie, że niektórzy z użytkowników NK najlepiej odnaleźliby się w głębokim średniowieczu, bo zrozumienie pewnych rzeczy wydaje się ponad ich możliwości.

Read the rest of this entry

Polsatowi już dziękujemy…

Generalnie nie znoszę telewizji, ani to fajne, ani przydatne. Zdarza mi się jednak czasem obejrzeć coś innego niż TVN CNBC czy TVN24. Dziś wraz z moją Ukochaną skusiłem się na polsatowskie Światowe Rekordy Guinnessa 2009. Ostatni raz.

Read the rest of this entry

Tetrykowo – Boże uchowaj!

Moherowy Beret

Jakoś niedawno zakończyły się otwarte beta testy nowej gry MMO(RPG?) pod nazwą Tetrykowo. Z grą zetknąłem się dzięki Flakerowi, który włącza się w jej promocję oraz integruje się z grą (własny ranking, do tego aktywność z Tetrykowa pokazywana jest na Flakerze). Tetrykowo oficjalnie startuje 17 września, jednak myślę, że już dziś mogę napisać co o tym sądzę – nie wierzę, żeby w ciągu tygodnia dokonała się rewolucja…

Read the rest of this entry

Śledzik ssie?

Na necie mówią, że ssie…

Read the rest of this entry

Dobrze, że dzieci nie wiedzą…

mediumTroll

… co ich starzy piszą na GoldenLine.

Read the rest of this entry

W zakątku moli książkowych

Miałem dziś pisać o czymś zupełnie innym, tak się jednak zdarzyło, że znalazł się dość ciekawy temat, a ten, o którym zamierzałem napisać, muszę jeszcze przemyśleć, zanim go poruszę na łamach bloga – na pewno jednak niedługo to zrobię.

Przechodząc do rzeczy – BiblioNETka to nie nowość, w sieci istnieje już od kilku lat. Sam jednak spotkałem się z tym serwisem dopiero niedawno, za sprawą forum Filmastera. Jako, że lubię czytać książki, a ostatnio zaczynam nadrabiać zaległości i pochłaniam lekturę za lekturą, było czymś oczywistym, że kiedyś się tam zarejestruję. Dodatkową zachętą była pozycja społeczności Biblionetki w rankingu na vbeta.pl (którego temat może jeszcze kiedyś poruszę). Zachęcony ogólnym zachwytem nad serwisem zacząłem swoją z nim przygodę…

Read the rest of this entry