kochamy_windowsa

Przemyślenia kolegi na temat tego, jaki jest stosunek ludzi do kolejnych wersji sytemu Windows. Coś w tym jest…

Przy okazji zastanawiam się, czy rzeczywiście następna wersja znów spotka się z krytyką, tak jak np. Vista (z której nota bene korzystałem, i z której już nie chciałem wracać do XP). W końcu Windows 7 jest niesamowicie wychwalany przez użytkowników. Może tak właśnie wygląda strategia Microsoftu? Wypuścić coś na co ludzie będą narzekać, potem to poprawić (bo tak naprawdę Windows 7 to mocno poprawiona Vista, choćby samo jądro systemu zostało w dużej mierze to samo) i czekać na pochwały? W każdym razie, niezależnie od tego, czy to celowe działanie, czy też czysty przypadek, zdaje się działać.