Archive for the ‘ Software ’ Category

G Data Internet Security 2010

Jak już pisałem jakiś czas temu (a nawet bardzo dawno, dawno temu) mam okazję testować najnowsze oprogramowanie firmy G Data – mianowicie Internet Security 2010.

Read the rest of this entry

Jak bardzo lud kocha Windows?

kochamy_windowsa

Przemyślenia kolegi na temat tego, jaki jest stosunek ludzi do kolejnych wersji sytemu Windows. Coś w tym jest…

Przy okazji zastanawiam się, czy rzeczywiście następna wersja znów spotka się z krytyką, tak jak np. Vista (z której nota bene korzystałem, i z której już nie chciałem wracać do XP). W końcu Windows 7 jest niesamowicie wychwalany przez użytkowników. Może tak właśnie wygląda strategia Microsoftu? Wypuścić coś na co ludzie będą narzekać, potem to poprawić (bo tak naprawdę Windows 7 to mocno poprawiona Vista, choćby samo jądro systemu zostało w dużej mierze to samo) i czekać na pochwały? W każdym razie, niezależnie od tego, czy to celowe działanie, czy też czysty przypadek, zdaje się działać.

Kilka(dziesiąt) minut z GG10

logogg10

Mimo, że nie jestem zwolennikiem GG, zapisałem się na beta testy nowej wersji, oznaczonej (z nieznanego mi powodu, chyba, że chodzi o rok 2010…) numerem 10. Wczoraj po godzinie 17 otrzymałem informację, że mogę odpalać program. No to zaczynamy testy! (zaznaczam, że mamy do czynienia z wersją beta, wersja finalna zapewne będzie dużo bardziej dopracowana, dlatego zamierzam skupić się na nowych funkcjach, a nie małych bugach)

Read the rest of this entry

Stwórz sobie prez(i)entację!

logo prezi.com

Prezi - nowoczesne prezentacje multimedialne

Kiedy ktoś rzuca hasło “prezentacja multimedialna”, co przychodzi Ci na myśl jako pierwsze? Albo inaczej, siedzisz sobie w oczekiwaniu na jakąś prezentację, ktoś już grzebie przy komputerze, zaraz ją odpali. Jak myślisz, w jakim programie ją robił? Sądzę, że w obu przypadkach odpowiedzią na Twoje pytanie jest PowerPoint. Program ten stał się już niejako symbolem prezentacji, narzędziem tak oczywistym, że często ludzie nawet nie biorą pod uwagę, że można coś zrobić inaczej, używając innego narzędzia. Ja również do niedawna korzystałem tylko z tego programu. Do niedawna.

Read the rest of this entry

Nie daj się złamać!

Fotografia wykonana przez <a href=f"http://www.flickr.com/photos/69108241@N00/">MSH*</a>

Na początek tego artykułu, krótki test dla Ciebie. Wybierz jedną z odpowiedzi :

  • Posiadam jedno hasło do wszystkich serwisów
  • Generalnie korzystam z jednego hasła, do ważniejszych serwisów (takich jak konto w banku) mam osobne hasła
  • Mam kilka różnych haseł, używam ich zamiennie, bez żadnej reguły
  • Używam wielu różnych silnych haseł, trzymam je zaszyfrowane na dysku, bądź też mam je tylko w głowie

Jeżeli wybrałeś, bądź też wybrałaś ostatnią opcję – możliwe, że nie dowiesz się z tego artykułu niczego odkrywczego. Pomimo to, zachęcam Cię do jego przeczytania. Jeżeli którąkolwiek z pozostałych opcji – polecam przeczytanie go, bo możesz dowiedzieć się wielu naprawdę ważnych i przydatnych rzeczy.

(Uwaga, artykuł jest dość długi, jeżeli nie chcesz czytać całego, przejdź do sekcji “Tysiące haseł, i żadnego problemu!”)

Read the rest of this entry

G Data Internet Security – hmmm…

Któregoś pięknego, wrześniowego poranka dostałem maila z propozycją “współpracy” od VanguardPR. Propozycja polegała na tym, że dostanę reklamowanego przez nich antywirusa, pobawię się nim i będę mógł napisać recenzję. Coś mi zaświtało w głowie. Po chwili wiedziałem – Ravicious też coś o tym pisał. Mimo to, zgodziłem się, z czystej ciekawości. Okazało się, że chodzi o ten sam program w nowej wersji (2010). Instalacja planowana na poniedziałek/wtorek, recenzja – jak tylko będę wiedział, co sądzę o programie. Ciekawe, na ile aplikacja zmieniła się od, hmmm… czerwca… i czy w ogóle. W każdym razie – będzie ciekawe porównanie. Póki co, G Data Sofware ma minusa za to, że dostałem jedynie link do instalacji, a nie paczkę z płytą ;) a z drugiej strony plusa, za ciekawą w sumie formę reklamy.

Wśród komunikatorów w Polsce od wielu lat niepodzielnie króluje jeden – Gadu-Gadu. Początkowo prosty program od początku swego istnienia rozrósł się do rozmiarów porządnej kobyły i swoją funkcjonalnością oraz ociężałością straszy użytkowników, którzy wciąż jednak z niego korzystają. Część z nich robi to pomimo świadomości istnienia alternatywnych programów, bo po prostu GG im się podoba (= tak naprawdę nie poznali dobrze innych programów), nieliczni całkowicie przerzucili się na Tlena czy Jabbera (ale to baaardzo nieliczni). Coraz większa grupa osób zaczyna jednak korzystać z alternatywnych komunikatorów, które potrafią, czy to natywnie, czy za pomocą wtyczek, obsłużyć protokół GG. Czyli co, GG bez GG? Ależ tak, da się, i to jak! Read the rest of this entry

Tetrykowo – Boże uchowaj!

Moherowy Beret

Jakoś niedawno zakończyły się otwarte beta testy nowej gry MMO(RPG?) pod nazwą Tetrykowo. Z grą zetknąłem się dzięki Flakerowi, który włącza się w jej promocję oraz integruje się z grą (własny ranking, do tego aktywność z Tetrykowa pokazywana jest na Flakerze). Tetrykowo oficjalnie startuje 17 września, jednak myślę, że już dziś mogę napisać co o tym sądzę – nie wierzę, żeby w ciągu tygodnia dokonała się rewolucja…

Read the rest of this entry

Opera coraz mniejsza

opera_nowosc

Właśnie zauważyłem fajną rzecz w Operze – można ustawić, aby zamiast całego górnego paska menu pojawiał się tylko 1 przycisk. Zawiera on też odnośniki z paska bocznego, który można spokojnie wyłączyć. Czyżby twórcy przeglądarki brali przykład z Chrome i chcieli jak najbardziej zminimalizować interfejs programu? Nieważne, moim zdaniem to bardzo przyjemny szczegół!

Co mnie wkurza, co mnie cieszy w Windows 7

windows7

Od 4 czy też 5 miesięcy korzystam z nowego sytemu Microsoftu – Windows 7. Dzięki mojej uczelni już w tej chwili mogę pobrać za darmo finalną wersję systemu, na razie jednak na dysku zainstalowana jest udostępniony publicznie RC. Jest tu kilka rzeczy, które bardzo mnie cieszą, znajdzie się też kilka, których nie zniósłbym w wersji finalnej. O wielu z nich już wspomniano w niezliczonych recenzjach, moją uwagę natomiast zwróciło też kilka mniej ważnych szczegółów.

Read the rest of this entry