Chrome, gdzie tak pędzisz?
Posted by Grzegorz Witeksie 22
Kilka dni temu Tomasz Topa pisał u siebie na blogu o 4 wersji Google Chrome. Co w tym takiego dziwnego? Otóż to, że pierwsza wersja tej przeglądarki miała swoją oficjalną premierę 2 września 2008. Tak, to niespełna rok temu! Czy twórcy Google bawią się cyferkami, czy naprawdę tak szybko rozwijają swoją przeglądarkę?
Do wyboru, do koloru
W chwili obecnej stabilna wersja przeglądarki (cały czas mam na myśli wersje dla Windowsa) oznaczona jest numerem 2.0.172.39, Google udostępnia jednak również 2 inne wersje swojego programu – wersję Beta (obecnie 3.0.195.6), a także wersję developerską (4.0.201.1). Użytkownicy każdej z tych wersji regularnie otrzymują aktualizacje. Rzecz jednak w tym, co tak naprawdę zmienia się wraz z przejściem z wersj 2 na 3, czy z 3 na 4
Krok czy skok do przodu?
Poprawie ulega na pewno silnik przeglądarki – staje się ona coraz szybsza, o czym świadczą kolejne testy. Niewiele niestety dzieje się w innych kwestiach zauważalnych dla przeciętnego użytkownika. Chrome wciąż wydaje się być niebezpieczny jeśli chodzi o zarządzanie hasłami (istnieje możliwość zobaczenia zapamiętanego hasła). Również dodatki do przeglądarki wciąż nie są domyślnie obsługiwane (trzeba uruchomić przeglądarkę ze specjalną komendą). Zmienia się natomiast strona główna przeglądarki, w wersji 3 można m.in. zamieniać miejscami okiena z ostatnio otwartymi stronami, czy też usuwać strony z listy. Na dole pojawiły się również dodatkowe 2 okienka, z których (przynajmniej u mnie) jedno jest niewykorzystane. W wersji 4 wygląda do jeszcze inaczej.
Znaczącym krokiem jest dodanie synchronizacji zakładek. Rozwiązanie to na pewno znane jest użytkownikom Opery, gdzie jest obecna od ponad roku. Według mnie to jednak za mało, aby ogłaszać nową wersję przeglądarki. Ciekawi mnie, jaka jest motywacja twórców Chrome.
A tak z innej beczki
Na koniec 2 ciekawostki – Opera 10.0 oficjalnie “przedstawia się” stronom internetowym jako wersja 9.80. Dlaczego? Otóż ze względu na dwucyfrową liczbę, jej wersja błędnie odczytywana jest jako “1″. Czy Google za jakiś czas też będzie musiało uciekać się do takich sztuczek?
Porównanie ile czasu zajęło poszczególnym przeglądarkom osiągnięcie ich obecnych wersji :
- Firefox – wersja 3.5, premiera wersji 1.0 – listopad 2004
- Internet Explorer – wersja 8, premiera wersji 1.0 – rok 1995
- Opera – wersja 9.64 (10 jest w w wersji beta), premiera wersji 1.0 – rok 1994 (pierwsza publiczna wersja to 2.0 – rok 1996)
- Safari – wersja 4.0, premiera – rok 2003
- Google Chrome – wersja 2.0 (4 w wersji developerskiej), premiera wersji 1.0 – 2008

2 comments
Komentarz by Paweł Małkowski on 22/08/2009 at 22:37
Ja bym nie przywiązywał tak dużej wagi do numeracji Google. I tak reklamują oni przeglądarkę jako Google Chrome, a nie np jak Mozilla z FF3.0, czy FF3.5. Mówiąc Chrome, myślisz po prostu najlepsza i najszybsza przeglądarka.
Nie zmienia to faktu, że prawdziwe wersje deweloperskie publikowane są codziennie jako Chromium, a te które dostępne są w Chrome, są już nieco inne.
Komentarz by Marcin Michmiel on 09/10/2009 at 20:19
Osobiście wcześniej korzystałem z “Godzilli Firefoxa” i od ver. 3.0 zaczęła mnie denerwować (jakoś rok temu) potem znalazłem Google Chrome i ją przetestowałem i zostałem przy niej i naprawdę nie narzekam. Polecam i pozdrawiam ;]