logo prezi.com

Prezi - nowoczesne prezentacje multimedialne

Kiedy ktoś rzuca hasło “prezentacja multimedialna”, co przychodzi Ci na myśl jako pierwsze? Albo inaczej, siedzisz sobie w oczekiwaniu na jakąś prezentację, ktoś już grzebie przy komputerze, zaraz ją odpali. Jak myślisz, w jakim programie ją robił? Sądzę, że w obu przypadkach odpowiedzią na Twoje pytanie jest PowerPoint. Program ten stał się już niejako symbolem prezentacji, narzędziem tak oczywistym, że często ludzie nawet nie biorą pod uwagę, że można coś zrobić inaczej, używając innego narzędzia. Ja również do niedawna korzystałem tylko z tego programu. Do niedawna.

Inne spojrzenie na prezentacje

Prezi poznałem za sprawą Flakera. Któregoś dnia ogłoszono tam tzw. flaktesty, które generalnie polegają na daniu ludziom jakiegoś produktu w zamian za opinię na jego temat, wyrażoną czy to na Flakerze, czy na własnej stronie. Kiedy ogłoszono testy Prezi pomyślałem, że chętnie wypróbuję działanie tego narzędzia. Na 10 dni otrzymałem dostęp do konta premium i miałem okazję wypróbować wszystkie możliwości Prezi.

Zabawę czas zacząć!

Pierwsze, co rzuca się w oczy po rozpoczęciu pracy z Prezi to brak podziału prezentacji na slajdy. Okazuje się, że są one całkowicie zbędne! Zamiast tego twórcy programu oferują nam nieskończenie wielkie płótno, na którym można pisać, rysować oraz ustawiać obrazki czy też inne obiekty. Wygląda to bardzo fajnie i daje naprawdę wiele możliwości. Oprócz tego, ważną cechą płótna jest możliwość dowolnego przybliżania i oddalania widoku. Sprawia to, że nasz ogromny obrazek może za chwilę znaleźć się wewnątrz jeszcze większego, po czym oba możemy zmniejszyć do niemal niewidocznego rozmiaru, a następnie przybliżyć widok tak, że znów będą zajmowały cały ekran. Co w tym takiego świetnego? Z pozoru nic, gdyż nie wspomniałem o jeszcze jednej opcji, a mianowicie o ścieżkach. Ścieżki w Prezi zastępują przejścia między slajdami. Tworzymy je łącząc ze sobą kolejne obiekty, które chcemy wyświetlić w prezentacji. Następnie podczas jej wyświetlania, kliknięcie myszką przeniesie nas z jednego obiektu do drugiego, tworząc przy tym bardzo ładny efekt przejścia. Jak to wygląda w praktyce, można sprawdzić oglądając stworzoną przeze mnie prezentację, którą zamieściłem na końcu artykułu.

prezi_zebra
Ciekawą możliwość oferuje tzw. zebra transformation. Jest to metoda umożliwiająca manipulowanie dowolnym, umieszczonym przez nas na płótnie, obiektem. Zebra składa się z 3 okręgów, zewnętrzny pozwala na obracanie zaznaczonym obiektem, środkowy na zmianę jego wielkości, natomiast środkowy odpowiada za przesuwanie obiektu po płótnie. Narzędzie to jest bardzo proste i przyjemne w obsłudze, a przy tym jego możliwości są w zupełności wystarczające.

Całą pracę nad prezentacją wykonujemy z poziomu przeglądarki, chyba, że wykupimy dostęp do konta pro. Dzięki temu dostaniemy edytor, który możemy odpalić z poziomu Windowsa. Jest to na pewno fajna rzecz, jednak jego działanie pozostawia dużo do życzenia, przynajmniej tak jest u mnie. Nagle znikają prezentacje, a ja nie mogę nic zrobić, dopóki nie uruchomię programu ponownie. Przy pracy nad pojedynczą prezentacją, takiego problemu już na szczęście nie ma.

Do poprawki :

Niestety, jak to w życiu bywa, nic nie jest idealne. Prezi pomimo całej swej wspaniałości ma jeszcze kilka elementów, które zdecydowanie wymagają poprawy. Przede wszystkim irytująca jest mała ilość dostępnych schematów. Dodatkowo w żadnym z nich nie możemy skorzystać z czcionki innej niż 3 standardowe, niemożliwa jest nawet zmiana koloru. Co prawda 3 rodzaje czcionki powinny wystarczyć w większości przypadków, jednak poszerzenie możliwości wyboru kroju oraz koloru na pewno zostałaby doceniona przez użytkowników.

Podczas pracy nad prezentacją pojawiło się też kilka innych, pomniejszych problemów. Prezi kiepsko spisywało sięw momencie, gdy chciałem nałożyć różne obiekty na obrazek. Zbliżając się do nich, ekran zaczynał mrugać na biało, co nie wyglądało dobrze.

Zerwij z rutyną, sprawdź Prezi!

Pomimo tych niedociągnięć, Prezi to naprawdę świetne narzędzie. Jego niewielkie możliwości w zakresie typografii na pewno nie przysporzą mu wielbicieli wśród fanów czcionek, jednak w zamian za to otrzymujemy prezentacje bardzo przyjemne dla oka. Na stronie prezi.com można znaleźć kilka videotutoriali, które w prosty sposób wyjaśniają, jak za pomocą Prezi otrzymać ciekawe efekty.

Moje konto premium zaraz utraci ważność, jednak wciąż będę mógł korzystać z darmowej wersji Prezi, i na pewno przy okazji tworzenia prezentacji, będę z tej możliwości korzystał. Polecam wypróbowanie Prezi każdemu. Zaskocz swoich kolegów z pracy, czy nauczycieli w szkole, pokazując im prezentacje zupełnie różne od tych, które widzi się na codzień. Niech dodatkową zachętą będzie ogromna frajda płynąca z tworzenia takiego dzieła!

A na zakończenie, efekt (może dość marny, ale to ze względu na mój kompletny brak talentu w kwestiach grafiki) mojej zabawy z Prezi :

Jakby komuś nie wyświetlała się prezentacja oto link : http://prezi.com/m-iwr8265gab/ – dzięki Konrad za powiadomienie!